Newsletter
Dołącz do grona osób, z którymi dzielimy się wartościową treścią dotyczącą Twojego zdrowia i komfortu. My też nie lubimy spamu. Będziemy Ci wysyłać tylko ciekawe treści i bardzo specjalne oferty!
Bezpieczne zakupy
  • Bezpieczne Płatności
  • 60 dni na sprawdzenie towaru
  • Szyfrowane dane i transakcje
(Jeszcze)nienazwany komplet do nie tylko łóżka 0
(Jeszcze)nienazwany komplet do nie tylko łóżka

Potrzeba matką wynalazków

 

Ile razy czytając książkę w łóżku czy oglądając telewizję podkładaliście pod plecy różne poduszki, w których i tak się zapadaliście? A może przeklinaliście grawitację, kiedy ledwo się ruszyliście, a poduszka wypadła spod szyi? Też miałem tak setki razy, ale teraz to tylko historia.

 

Leżenie czy siedzenie?

 

Bardziej korzystna dla ciała jest pozycja leżąca. Leżąc płasko ciężar ciała rozkładany jest na największej możliwej powierzchni. W ten sposób odciążamy kręgosłup i nogi. Taka pozycja jest najbardziej poprawna, techniczna i... niestety nudna. No bo jednak mało kto z nas ma telewizor na suficie, a właśnie w tej pozycji jesteśmy skazani na patrzenie jedynie w górę. Podobnie trudno jest trzymać książkę czy laptopa nad głową. Grawitacja jest bezwzględna i po kilku minutach nawet mała książka nad głową sprawia wrażenie znacznie cięższej. Tak naprawdę to nasze mięśnie domagają się odpoczynku.

 

Aż 70% ludzi aktywnych zawodowo spędza dzień głównie siedząc. Możecie to sprawdzić po sobie i swoich bliskich. W najbliższych dniach rozejrzyjcie się i zwróćcie uwagę ile spośród nich siedzi prosto? Podobnie jak większość wykonywanych przez nas czynności, właściwe siedzenie to również nawyk. Wypięta pierś, napięte mięśnie grzbietu i brzucha, monitor i siedzisko krzesła na właściwej wysokości, właśnie one są punktami wyjścia do ograniczania dolegliwości bólowych kręgosłupa. Czyli żeby na starość nie łupało nas z tyłu. O tym jak o to zadbać wspomnę Wam w kolejnych wpisach.

 

Mniejsze zło

 

Rozsądnym kompromisem jest pozycja półleżąca. Taka, w której starożytni rzymianie spożywali winogrona prosto ze srebrnej tacy pełnej idealnie rozłożonych owoców. Dziś wielu z nas właśnie tak ogląda telewizję lub czyta książki. Jest nam wtedy stosunkowo wygodnie i co najważniejsze, nie garbimy się jak podczas siedzenia. Najwygodniej jest nam to robić na miękkiej sofie, kiedy zapadamy się w niej rozluźniając mięśnie.

 

Nie wszystko złoto...

 

Zagrożeniem tej pozycji jest to, że nasze ciało układa się w kształt litery C. Mieliście kiedyś koszmary o tym jak spadacie w przepaść? Tak jakby w zwolnionym tempie i nic nie możecie z tym zrobić? To właśnie taka pozycja, nasze kręgi są wtedy równie przerażone jak my w swoim koszmarze! Siła grawitacji ciągnie kręgosłup lędźwiowy w dół wyginając nam go. Zapobiegamy temu podkładając pod lędźwie i szyję poduszki, których i tak jest zawsze za mało. Zmieniając pozycję musimy łapać spadającą poduszkę. Przytulna sofa czy liczne poduszki stają się naszymi wrogami.

 

Odpad budowlany

 

Po wielu wieczorach walki z poduszkami i wiszącym w powietrzu kręgosłupem natrafiłem na aukcję z kulkami styropianowymi. Serio, kulki styropianowe. Na co dzień są one wykorzystywane do izolowania poddaszy i pustych przestrzeni. Możemy też z nich zrobić pufy. Może więc da się z nich zrobić poduszkę? Postanowiłem więc wsypać je do największej poszewki w domu, aby zobaczyć jak sprawdzą się one pod plecami. Pierwsze wrażenie: „świetne!!!"

Na początku oczywiście wszystko wydawało się być doskonałe. Po 30 minutach leżenia podparcie pleców było takie jak powinno, niestety później zacząłem doświadczać z jakiego powodu styropian wykorzystywany jest do ocieplania budynków. Plecy zaczęły robić się ciepłe, pociły się, koszulka przyklejała się do pleców i poszewki, przestało być komfortowo. Dodatkowo po kilku dniach użytkowania poduszki styropian zaczął się zbijać, należało go wymienić albo dosypać. Szybko musiałem więc znaleźć lepsze rozwiązanie...

 

Złoty kompromis

 

Skoro styropian się nie spisał, a rozwiązanie problemu było na wyciągnięcie ręki, postanowiłem wykorzystać do tego piankę poliuretanową. Materiał trwały i możliwy do wycinania w dowolne kształty. Pozwoliło to na uformowanie jej tak, że komplet składał się z 4 elementów: głównego oparcia, podparcia szyi, lędźwi oraz narożnika podtrzymującego cały zestaw. Taka kombinacja pozwoliła na regulację kąta nachylenia. Dzięki temu każdy znajdzie najwygodniejszą pozycję dla siebie. Testy przeprowadzane bez pokrowców pokazały mi, że warto zrezygnować z przemieszczającego się podparcia lędźwi na rzecz poprzecznych tuneli w piance, zwiększających wymianę ciepła. Komplet miał już teraz tylko 3 elementy. Taki zabieg kosztuje bo wymaga dodatkowych cięć w piance, ale na tym nie zamierzaliśmy oszczędzać, wentylacja w takim zestawie daje niesamowity komfort. Dzięki temu plecy nie nagrzewają się jak w przypadku styropianu. Podobnie twardy zagłówek pod szyję został zamieniony na świetną piankę Visco znaną Wam z Anatomicznej Poduszki Banan - w wielkim skrócie, ta pianka pod wpływem ciepła ciała dostosowuje się do jego kształtu, taka plastelina połączona z chmurkami na niebie ;)

 

Klin antyrefluksowy

 

Okazało się, że na rynku można spotkać wiele produktów, których celem jest uniesienie naszego ciała od tułowia w górę. Dzięki temu ogranicza się cofanie treści żołądkowo – pokarmowych do gardła. Brakuje w nich jednak troski o nasz kręgosłup lędźwiowy – są one płaskie i nie zapewniają im właściwego podparcia.

 

O to chodziło

 

Anatomicznie wyprofilowany kształt, zmiana kąta podparcia czy pianka pod szyją wywołująca uczucie ulgi to tylko słowa. Nie oddają one emocji, których możecie doświadczyć korzystając z Gondoli do łóżka (nazwa robocza, konkurs na nazwę potrwa na facebooku do 3.06). Ilość wariantów korzystania z tego produktu przez nasze rodziny i znajomych podczas testów zaskakiwała nas raz po raz...

 

Gondola doskonale współgra z Poduszką Muzyczną ASMR umożliwiając wygodną pracę przy komputerze jednocześnie pozwalając na wygodne słuchanie muzyki. Laptopa można położyć na poduszce gryczanej, a te na kolanach. Gondola znalazła zastosowanie jako komplet wypoczynkowy na taras, na kanapę i do łóżka. Ciągle dostajemy od Was informacje w jaki sposób można wykorzystać ten zestaw! Nie możemy doczekać się premiery razem z Wami!

A w jakim miejscu Tobie będzie najwygodniej z takim wypasionym kompletem?

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl